piątek, 5 lutego 2010

Zachustowałam Anielicę :)

Kiedyś musiał nastąpić ten moment. Jako wielka fanka noszenia dzieci w chustach zamotałam anielicę. Anielątko jest z tego powodu bardzo szczęśliwe. Wtulone cichutko pochrapuje.
 
  
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz