wtorek, 14 lutego 2017

Żółto- szare plusy

Powoli doczłapałam do mety z narzutą zapowiedzianą w sierpniu (!!!). Miała pasować do narzuty Julka, być w tej samej kolorystyce, ale nie powtarzać wzoru. Z pomocą przyszła mi Ela Zeman publikując kilka propozycji darmowych wzorów patchworkowych. Wśród nich ten, który do mnie przemówił - plusy. Nie trzymałam się ściśle wzoru, był dla mnie inspiracją.
Jestem zadowolona z efektu, a najbardziej z uśmiechu, który dostałam od syna :)
W zbliżeniu:
Powtórzyłam pikowanie z poprzedniej narzuty. Z każdą pracą pikowanie z wolnej ręki sprawia mi mniej kłopotów.
W trakcie prac "pomagała" mi Frelka.

4 komentarze:

  1. Moje ulubione kolory a jeszcze nie odważyłam się ich użyć w praktyce. Świetna praca!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna :-) Piękny zestaw kolorystyczny (i jakie fajne łóżko). Właśnie skończyłam poduchę z.plusami - bardzo fajny wzór, przyjemnie się szyje. Od sierpnia? Cóż, właśnie finiszuje z kocem sprzed dwóch lat ;-) Ale czasem coś musi po prosty dojrzeć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładna narzuta. Też lubię to zestawienie kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprostu cudo, bardzo bym chciala takie nakrycie na lozko w takich kolorach dla Zuzki jak juz bedzie miala duze lozko. Moze sama taka zrobie tez zaczalam ekperymentowac z maszyna do szycia. Pozdrawiam Madzia i podziwiam ze masz na to wszystko czas. Ja mam tylko jedna Zuzke i ciagle czasu brak

    OdpowiedzUsuń